piątek, 15 listopada 2013

Rozdział 6 Wielka niespodzianka

Wstałam i ubrałam się. Poszłam na małe zakupy. Chodziłam po sklepie z nadzieją że coś tu znajdę. Chodziłam bez celu gdy wpadłam na Demi.
S: Hej misia dawno się nie widziałyśmy.
D: Hej no niestety nie mam zbytnio czasu.
Odeszła bez słowa. Widać że o mnie nie pamięta. Dziś mam urodziny ale nikt o nich nie pamięta nawet Justin.
Ja to na serio jestem beznadziejna.
Taka zamyślona wróciłam do domu.
Ta pustka mnie dobijała.Zajadałam jabłko. Strasznie mi się nudziło.
Nagle dostałam sms'a.Była to Demi.
 Ucieszyłam się.

















Treść była taka:
                                                                    Demi <3 18:59

Kochana w cafe nigth o 20. Imprezkę robimy. Tak bez okazji.Mam nadzieje że przyjdziesz ;*


Była już 19 więc poszłam wziąć kąpiel . Gdy wyszłam z łazienki była 19:30 . Ubrałam się w już wcześniej naszykowane ubrania.
 Do torebki włożyłam telefon i portfel. Przed wejściem zajrzałam na facebook i twittera . Tam
też nie było życzeń.


















  Tak każdy ma mnie gdzieś xc Moja mina posmutniała. Zamyślona podeszłam do baru i zamówiłam drinka. Poczułam czyjś oddech na mojej szyji. Momentalnie się uśmiechnełam. Odwróciłam się . Wtedy żałowałam że mu na to pozwoliłam. ------------------------------------------------- Hejka. Przepraszam Przepraszam i Przepraszam Dawno nie dodawałam. Mam nadzieję że czytacie. Więcej komów plis. Krótka notka sorki. Strasznie beznadziejna xc

piątek, 11 października 2013

Rozdział 5 Wybaczyć mu?

*Selena*
Justin odprowadził mnie do domu ale nie obiecałam mu że wybacze im tego co zrobili.
Siedziałam w pokoju i płakałam.
Kocham go i bardzo chciała bym mu to wybaczyć ale nie wiem czy umiem.Przypominały mi się wszystkie chwile spędzone z nim.
Kocham go.I to bardzo.
Położyłam się i w krótkim czasie zasnęłam.
*Następny dzień Selena*
Wstałam i ubrałam się.
Były wakacje więc lajt.
Nagle ktoś zapukał do drzwi.
Otworzyłam je a w progu stała Justin.
S:Czego tu chcesz?-powiedziałam sucho.
J:Wybaczenia-uklęk na kolanach.
S:Wejdź- wpuściłam go.
On dalej klęczał.
J:Wstanę jeśli mi wybaczysz!!
S:Kocham cię ale nie wiem czy ci mogę wybaczyć.
J:Zrobię wszystko żebyś mi wybaczyła.
S:Nie zadawaj się z nią
Wstał
J:Nie będę. A więc wybaczysz mi?
S:Tak
Pocałowaliśmy się.
Widziałam Klaudie która jak nas razem zobaczyła od razu odeszła.
S:Teraz wejdziesz?
J:Teraz tak.
Wszedł i razem spędziliśmy bardzo miły dzień.
O 19:00 Justin poszedł do siebie a ja zmęczona wzięłam długi prysznic.
Oglądałam telewizor. Była już 10 więc przebrałam się. I poszłam spać.
-------------------------------------------------------------------------------------
Hej. Przepraszam że tak dawno nie dodawałam rozdziału.
Mam nadzieje że wam się spodoba.
Selena wybaczyła Justinowi więc jest ok.
Przepraszam że taki krótki ale nie mam weny.
Ale to jeszcze nie koniec.
Kocham was misię !! ♥
Wikusia

czwartek, 1 sierpnia 2013

4.PRAWDZIWA MIŁOŚĆ

*Oczami Seleny*

Razem z Justinem byliśmy razem już jakiś czas.

Byłam z nim bardzo szczęśliwa do pewnego dnia

kiedy ona się pojawiła ...

Może wam to opowiem:

Rano obudziłam się jak zwykle nie wyspana.

Musiałam iść na ostatni dzień nauki przed wakacjami.

Jak codziennie wstałam umyłam się i zeszłam na dół do

Justina.

J- Cześć myszka-Justin.

S-Cześć.-Pocałowaliśmy się namiętnie.

J-Wiesz Selenko że do naszej szkoły dojdzie nowa

osoba?

S-Nic o tym nie słyszałam ale to nawet dobrze.

J-Nom

Gdy weszliśmy do szkoły i zaczęła się pierwsza lekcja 

czyli Geografia.

Cały czas nie mogłam przestać się zastanawiać kto 

będzie nowym uczniem w naszej klasie.

Po 5 min. do klasy weszła moja znienawidzona

znajoma z byłej szkoły.

Ta wredna krowa już na pierwszej przerwie 

zarywała do Justina.

S-Klaudia możesz zostawić Justina?!-ja

K-A to niby czemu?

S-Bo to mój chłopak! 

K-To mnie mało obchodzi.

J-To wy się znacie?

S-Tak to Klaudia. Wredna krowa!

K-Odezwała się.

I wtedy się stało pocałowała Justina a on ją odepchną po

dłuższej chwili. A ja zapłakana wybiegłam ze szkoły.

*Oczami Justina* 

Biegłem za nią kilka minut.

Nagle zgubiłem ją w lesie.

Szedłem już jakiś czas gdy nagle spotkałem pod drzewem 

płaczącą Selene.

J-Selena ...

S-Nic nie mów ona zawsze mi tak robi-szlocha.

J-To znaczy?

S-Ona w mojej dawnej szkole też tak robiła.

Chodziłam z takim Marcinem.A ona rozwaliła 

nasz związek. Całowała się z nim.A jak już 

miałam innego to Marcina rzuciła!!

J-Ale ze mną tak nie będzie.  

S-Zobaczymy

    

CDN...

--------------------------------------------------------------------

HEJ MISIAKI.

SORKI ŻE TAK DAWNO NIE DODAWAŁAM NIE MIAŁAM WENY.

JAK MYŚLICIE CZY KLAUDIA ZNISZCZY ICH ZWIĄZEK?

CZY SELENA WYBACZY JUSTINOWI?

TO WSZYSTKO DOWIECIE SIĘ W NOWYM ROZDZIALE ;D  

 

 


czwartek, 18 lipca 2013

wtorek, 9 lipca 2013

Sory

Sorki!
Ja wcale nie zawieszam bloga tylko koleżanka mi się włamała na konto i tak to wyszło.
Ja widze że wy wchodzicie na tego bloga tylko go nie komentujecie i to mnie martwi.
Mam nadzieje że będziecie komentować mojego bloga.
Czekam na wasze komy.
Nawet wiem jak będę do was mówić albo misiaki albo śledzie xD




                                   PODOBA WAM SIĘ MÓJ BLOG?

                                         TO DODAWAĆ KOMY!!!!!!                   

poniedziałek, 8 lipca 2013

Uwaga

Kochani nie dodajecie żadnych komentarzy więc na razie mój blog jest zawieszony 5 kom=nn. :( Jest mi naprawdę przykro.

sobota, 6 lipca 2013

3.WYZNANIE I NAMIĘTNY POCAŁUNEK.

*Oczami Seleny*
Wczoraj późno poszłam spać.Było gdzieś około 2 w nocy.
Myślałam o wszystkim co wokół mnie się dzieje.
W szkole poznałam super dziewczynę Demi.
Jesteśmy koleżankami ale dalej siedzę z Justinem.
Po długim mętliku w głowie postanowiłam iść spać.
Rano obudził mnie głos mamy:
-Selena wstawaj!!!
-Mamo daj spokój!
-Demi czeka na dole.
-Co?!
-A jednam masz mobilizacje.
Mama wyszła z pokoju a ja się ubrałam i umyłam.
Na dole czekała już moja koleżanka.
Jak zwykle zaczełyśmy się wygłupiać
Po drodze zaczełyśmy gadać:
-Jak tam z Justinem?-Demi
-A co ma być? - spytałam.
-No miłość.Jesteście razem?-ona.
-No chyba cie coś! Czemu mamy być niby razem?
-No on napisał na TT że się w tobie zakochał.
-We mnie?! Jak to?
-No zobacz!
Demi na telefonie pokazała mi wpis Justina a on konkretnie była taki:
,,Zakochałem się!! W takiej jednej ślicznotce nie znacie jej. "
-No nie napisał w kim więc nie oznacza że we mnie.-Ja
-Oznacz zobaczysz.
Przewróciłam oczami i nic więcej nie powiedziałam.
W szkole było jak zwykle nudno.

*Oczami Justina*
Musze jej to powiedzieć.Wkącu ją kocham.
Tak powiem jej to po lekcjach.

Kilka godzin później.

Po lekcjach:
-Hej Selena-JA
-Hej coś chciałeś?
-Nom chce się coś ciebie zapytać
-Słucham?
-No mam u ciebie jakieś szanse?
-U mnie?
-Tak
-Yyy chyba tak- uśmiechneła się
-Chyba czy napewno?-spytałem niepewnie
-Tak masz
Odwróciła się już a ja ją jeszcze złapałem za rękę.
-Bo wiesz ja się w tobie zakochałem.
-We mnie?! W tej brzyduli?!
-Wcale nie jesteś brzydka. I tak w tobie.

*Oczami Seleny*
Zaniemówiłam. On we mnie? Masakra.
I wtedy się stało...
Złapał mnie za rękę i ...
i ...
Namiętnie pocałował

A jak on całował! Nieziemsko!!
Tak delikatnie.
Chyba też się w nim zakochałam!!!
Tak zakochałam się w nim.
Całowaliśmy się dosyć długo ale strasznie namiętnie!!
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cześć misiaki!
Dziś dodałam aż 2 posty.
Ale jestem na was zawiedziona!!!
Bo weszły już 52 osoby a komentarzy tylko 2!!!!
Zawiodłam się na was misie :(
Mam nadzieje że się to poprawi bo jak nie to usuwam bloga!!!!!
Trochę się rozpisałam xD
Sorki za wszystkie byki!!!
Koffam Was!!
Wasza:
Wikusia